Miłość w 2027 roku
Najważniejszy w tym roku jest dla Strzelca piąty dom horoskopu, czyli dział wykresu odpowiedzialny za flirt, zabawę i tworzenie. Przez cały 2027 rok przechodzą przez niego Saturn, planeta powagi i dojrzałości, oraz Neptun, planeta marzeń i idealizowania. Zakochanie może więc mieć w sobie coś filmowego, a jednocześnie prosić o realizm. Warto sprawdzać, czy to, co czujesz, ma pokrycie w czyichś czynach, a nie tylko w pięknych słowach.
Drugi wątek to Uran w Bliźniętach, w sektorze związków. Uran jest planetą niespodzianek i potrzeby swobody, a Bliźnięta to znak przeciwny do Strzelca, więc temat dotyka samego sedna partnerstwa. Mogą pojawić się nagłe pomysły na zmianę zasad, nietypowe układy albo znajomości zaczynające się od zbiegu okoliczności. Pluton w Wodniku, który odpowiada u ciebie za rozmowy, dokłada do tego szczerość: dialog bywa intensywniejszy niż zwykle, ale też bardziej oczyszczający.
Jowisz, twój władca, do 25 lipca jest w Lwie, w dziewiątym domu podróży i przekonań. Sprzyja to uczuciom poznanym w drodze, na kursie albo wśród ludzi o innym spojrzeniu na świat. Od 26 lipca Jowisz w Pannie przenosi uwagę na karierę i cele. Wtedy ważne stanie się, żeby ambicje nie zabrały całego czasu, który należy się bliskim.
Jeśli nie masz partnera
Jeśli jesteś sama lub sam, rok może przynieść więcej ciekawych spotkań, niż się spodziewasz, zwłaszcza do końca lipca, gdy Jowisz sprzyja podróżom, nauce i szerokim horyzontom. Najbardziej przyciągać będzie cię ktoś, kto ma własne zdanie, poczucie humoru i chęć odkrywania świata. Saturn w piątym domu każe jednak wybierać świadomiej: przelotny flirt może zacząć cię nudzić, a tęsknota za kimś naprawdę zaangażowanym rośnie. Neptun natomiast lubi malować obraz ideału, więc daj nowej osobie czas, by pokazała się w zwykłych sytuacjach. Wiosna, szczególnie od 20 kwietnia do 14 maja, bywa dobrym momentem na randki i spontaniczne wyjścia. Jesienią okazją do poznania kogoś mogą być znajomi i grupy, bo Wenus jest wtedy w Wadze, w strefie przyjaźni. Uważaj tylko, by nie przyjmować pierwszego zainteresowania za dowód wielkiego uczucia.
Jeśli jesteś w związku
W związku ten rok może być okresem szczerych rozmów i przemyślenia, jak wam się naprawdę razem żyje. Uran w Bliźniętach przynosi potrzebę oddechu i nowości, więc ważne, by rozmawiać o wolności bez poczucia, że ktoś jest zagrożony. Saturn w piątym domu może sprawić, że dawna lekkość na jakiś czas ustąpi powadze, ale daje też szansę na prawdziwą stabilność, jeśli razem zadbacie o wspólne przyjemności: wyjazdy, hobby, wieczory tylko dla was. Neptun podpowiada, żeby nie oczekiwać od partnera lub partnerki, że odgadnie twoje myśli. Druga połowa roku, gdy Jowisz wchodzi w Pannę, może zaabsorbować cię pracą. Umówione terminy tylko dla was mogą pomóc zachować bliskość. Dobrze sprawdzi się też wspólne planowanie podróży, bo dla Strzelca wspólna przygoda to często najlepszy klej.
Najważniejsze okresy dla miłości
Łagodnie dla serca zapowiadają się dwa okresy, gdy Wenus jest w twoim znaku: od 7 stycznia do 3 lutego oraz od 1 do 24 listopada. Dodatkowo od 16 października do 25 listopada w Strzelcu jest Mars, planeta energii, co wzmacnia odwagę i magnetyzm. Romantycznie zapowiada się też czas od 20 kwietnia do 14 maja, gdy Wenus w Baranie dotyka piątego domu, a Mars w Lwie od 22 lutego do 14 maja dodaje temperamentu. Od 9 czerwca do 2 lipca Wenus w Bliźniętach oświetla związki, lecz równocześnie od 11 czerwca do 4 lipca Merkury cofa się w Raku i Bliźniętach. Retrogradacja to pozorny ruch wsteczny planety, czas na przegląd, nie na pochopne deklaracje. Wrażliwe mogą być także: zaćmienie Słońca 6 lutego razem z cofającym się Merkurym od 10 lutego do 3 marca, gdy dużo dzieje się wokół domu i rodziny, całkowite zaćmienie Słońca 2 sierpnia, które może otworzyć nowe spojrzenie na to, czego szukasz, oraz Merkury wsteczny od 8 do 28 października. Wtedy lepiej wracać do spraw niż zaczynać nowe.
Rada na miłość w 2027
W 2027 roku warto łączyć twoją naturalną otwartość z cierpliwością. Pozwól sobie na marzenia, ale sprawdzaj je w codziennych gestach drugiej osoby. Rozmowa o tym, czego naprawdę potrzebujesz, może zdziałać więcej niż każdy wielki gest.