Jak do siebie pasują
Dwa Lwy często rozumieją się bez długich tłumaczeń, bo patrzą na życie podobnie: chcą działać z rozmachem, być zauważeni i robić rzeczy z sercem. Przyciąga ich ciepło, hojność i poczucie humoru drugiej osoby, a także to, że obok kogoś takiego nie trzeba się przygaszać. Obojgiem rządzi Słońce, w astrologii symbol tożsamości i życiowej energii, więc oboje potrzebują czuć, że są dla kogoś naprawdę ważni.
Żywioł ognia oznacza spontaniczność, entuzjazm i szybkie reakcje. Razem tworzą ognisko, które potrafi rozgrzać całe towarzystwo, ale też zabrać sobie nawzajem tlen, gdy żadne nie chce ustąpić. Modalność stała, czyli sposób działania znaku, to w tym przypadku wytrwałość i trzymanie się raz podjętych decyzji. Daje lojalność i długi oddech w uczuciach. Ma też drugą stronę: upór. Gdy Lew uzna, że ma rację, trudno go ruszyć, a dwa takie charaktery mogą długo stać naprzeciw siebie.
Ta para ma duży potencjał na związek pełen blasku, zabawy i wzajemnego uznania, jeśli nauczy się dzielić scenę. Pomaga w tym umiejętność bycia na zmianę aktorem i widownią. Pamiętaj jednak, że prawdziwa zgodność zależy od całych map urodzenia obu osób, w tym od Księżyca, Wenus, Marsa i Ascendentu, a nie tylko od znaku Słońca.
W miłości
W miłości dwa Lwy lubią wielkie gesty, wspólne wyjścia, prezenty z pomysłem i czułe słowa powiedziane na głos. Oboje chcą być kochani szczodrze i otwarcie, więc często potrafią dać drugiej osobie dokładnie to, czego sami potrzebują. Lew jest z natury lojalny, a znak ten łączy się z piątym domem horoskopu, czyli obszarem romansu, zabawy i twórczości. Dlatego związek dwóch Lwów może być pełen flirtu, humoru i radości z bycia razem.
Trudniej bywa wtedy, gdy oboje czekają, aż to druga strona zrobi pierwszy krok albo pochwali jako pierwsza. Duma potrafi zamienić drobną przykrość w długie milczenie. Najlepiej działa tu proste nazywanie potrzeb i regularne okazywanie podziwu, także w zwykłe dni. Gdy każde z nich czuje się doceniane, ten związek bywa bardzo ciepły, wierny i dumny z samego siebie.
Bliskość i seks
W bliskości Lwy zwykle łączy namiętność, zabawa i chęć bycia pożądanym. Oboje lubią czułość okraszoną komplementami, więc atmosfera bywa gorąca i pełna wzajemnego zachwytu. Warto uważać na rywalizację o to, kto prowadzi, oraz na urażoną dumę, gdy czegoś zabraknie. Rozmowa o tym, co sprawia przyjemność, i na zmianę oddawanie inicjatywy pomagają zbudować zaufanie, które jest dla nich równie ważne jak ogień.
W przyjaźni
Jako przyjaciele dwa Lwy bywają duszą towarzystwa. Lubią wspólne wyjścia, śmiech, świętowanie i nawzajem się dopingują. Są wobec siebie szczodrzy i zwykle stają w obronie drugiej osoby bez wahania. Trudności pojawiają się, gdy zaczyna się cichy wyścig o uwagę grupy albo o to, kto ma lepsze pomysły. Jeśli oboje potrafią się szczerze cieszyć z sukcesów drugiego, taka przyjaźń może być bardzo trwała i pełna wspólnych wspomnień.
We wspólnej pracy
W pracy dwa Lwy to energiczny duet, który potrafi pociągnąć zespół, zainspirować klientów i wziąć odpowiedzialność za duży projekt. Oboje cenią ambicję i pewność siebie. Ryzykiem jest spór o to, kto kieruje, kto prezentuje wyniki i komu należy się uznanie. Pomaga jasny podział ról, w którym każdy ma własne pole do błyszczenia, oraz zwyczaj publicznego docenienia wkładu drugiej osoby. Wtedy współpraca bywa efektowna i skuteczna.
Wyzwania
Największym wyzwaniem jest ego, a dokładniej potrzeba bycia na pierwszym miejscu u obu osób naraz. Kiedy oboje oczekują podziwu, a nikt nie ma siły go dawać, pojawia się napięcie i poczucie niedocenienia. Stała modalność dodaje do tego upór, więc kłótnie mogą się wydłużać, bo żadne nie lubi przyznawać się do błędu. Zdarza się też rywalizacja o uwagę otoczenia, a nawet zazdrość, gdy drugiemu Lwu poświęca się więcej zachwytów. Do tego dochodzi skłonność do wydawania pieniędzy na pokaz i na przyjemności, co przy wspólnych planach warto omawiać spokojnie. To zwykle tendencje, a nie wyrok, i da się nad nimi pracować.
Rada dla tej pary
Ustalcie zasadę, że w każdej rozmowie jedno z was najpierw słucha i chwali, a dopiero potem mówi o własnych potrzebach. Dzielcie scenę świadomie: raz ty świętujesz swój sukces, następnym razem drugie z was. A gdy dojdzie do sporu o rację, zapytajcie, co jest dla was ważniejsze, wygrana czy ciepło między wami.