Jaka to przyjaźń
Przyjaźń Barana z Lwem często zaczyna się od wspólnego działania: zajęć sportowych, projektu w pracy, imprezy, na której oboje wyróżniają się z tłumu. Baran, rządzony przez Marsa, czyli planetę walki i inicjatywy, rusza pierwszy. Lew, którym włada Słońce, chętnie do niego dołącza i szybko zostaje kimś w rodzaju współautora pomysłu. Zwykle nie potrzebują wielu tygodni, żeby poczuć, że się rozumieją.
Oba znaki należą do żywiołu ognia, czyli do energii spontanicznej, ciepłej i nastawionej na działanie. Astrolodzy nazywają taki układ trygonem: to znaki oddalone o jedną trzecią zodiaku, które mają wspólny żywioł i naturalnie się wspierają. Różni je modalność, czyli sposób, w jaki znak działa w czasie. Baran jest kardynalny: zaczyna, otwiera, nie lubi czekać. Lew jest stały: trzyma kurs i potrafi wytrwać przy tym, co ważne. W praktyce Baran rzuca hasło „jedziemy w góry w sobotę", a Lew dba o to, żeby wyjazd był naprawdę udany i miał swój styl.
W trudniejszych chwilach Baran zwykle pojawia się od razu i proponuje konkretne rozwiązanie, a Lew dodaje otuchy, hojności i wiary w ciebie. Pamiętaj jednak, że cały układ planet w twoim horoskopie urodzeniowym, zwłaszcza Księżyc (emocje) i Merkury (sposób mówienia i myślenia), powie o tej relacji więcej niż sam znak Słońca.
Co ich łączy
Baran i Lew potrafią dać sobie coś, czego często brakuje w innych przyjaźniach: entuzjazm bez tłumaczenia się. Żadne z nich zwykle nie musi długo namawiać drugiego do pomysłu, więc plany szybko wchodzą w życie. Baran ceni u Lwa wytrwałość i ciepło, a Lew lubi u Barana odwagę i prostolinijność. Oboje mówią wprost, co myślą, dlatego rzadko trzymają urazy w ukryciu.
Dobrze się też razem śmieją i chętnie świętują swoje sukcesy. Lew potrafi szczerze klaskać, gdy Baran coś osiągnie, a Baran chętnie staje w obronie Lwa, kiedy ktoś go krytykuje. Mogą się wzajemnie motywować do ćwiczeń, nauki czy zmiany pracy. Wspólnie często tworzą grupę, wokół której zbierają się inni, bo przy nich jest żywo i nie ma nudy.
Gdzie się ścierają
Największe napięcie pojawia się wtedy, gdy oboje chcą przewodzić. Baran lubi decydować szybko i czasem robi to bez pytania, a Lew potrzebuje poczucia, że jego zdanie się liczy. Jeśli Baran przeskoczy jego opinię, Lew może się poczuć niedoceniony i obrazić po cichu albo przeciwnie, głośno i efektownie.
Baran bywa niecierpliwy i rzuca ostre uwagi bez zastanowienia, a Lew mocno przeżywa krytykę, zwłaszcza przy ludziach. Z kolei Lew lubi być w centrum uwagi, co może drażnić Barana, który także chce błyszczeć. Mogą wtedy zacząć się niepotrzebnie ścigać, kto jest lepszy, zabawniejszy albo ważniejszy w grupie.
Kłopotem bywa także upór. Lew jako znak stały trudno zmienia zdanie, a Baran szybko traci cierpliwość do dyskusji. Spór o drobiazg potrafi się wtedy przeciągnąć dłużej, niż powinien.
Jak dbać o tę przyjaźń
Ustalcie z góry, kto za co odpowiada. Jeśli Baran planuje wyjazd, niech Lew dostanie realny wpływ na wybór miejsca albo programu, zamiast tylko przytakiwać. Baranie, zanim coś skomentujesz, policz do trzech, bo słowa rzucone w pośpiechu Lew zapamięta na długo.
Lwie, mów wprost, kiedy coś cię zabolało, zamiast czekać, aż Baran sam się domyśli. On bardziej ceni jasny komunikat niż aluzje. Doceniajcie siebie nawzajem na głos, bo oboje lubią usłyszeć, że ich starania są zauważone.
Warto też mieć przestrzeń bez rywalizacji, na przykład wspólny cel, w którym gracie w jednej drużynie. Gdy zdarzy się kłótnia, wróćcie do rozmowy w ciągu dnia lub dwóch, bo oba znaki szybko się rozgrzewają, ale też potrafią szybko się pogodzić.