Jaka to przyjaźń
Lew i Strzelec często zaprzyjaźniają się szybko, bo oboje wchodzą do pokoju z energią i ciekawością. Zwykle zaczyna się od wspólnego śmiechu, imprezy albo spontanicznego pomysłu, który jedno rzuca, a drugie od razu podchwytuje. Oba znaki należą do żywiołu ognia, czyli do grupy, która działa z entuzjazmem i źle znosi nudę. Astrolodzy nazywają taką relację trygonem: to układ znaków w tym samym żywiole, uznawany za naturalnie zgodny.
Różni was jednak tempo i sposób działania. Lew jest znakiem stałym, co oznacza, że lubi trzymać się obranego kierunku i dotrzymywać słowa. Strzelec jest znakiem zmiennym, czyli elastycznym, chętnym do zmiany planów w biegu. Lew, rządzony przez Słońce, chce być zauważony i docenił, a Strzelec, któremu patronuje Jowisz, planeta rozwoju i szczęścia, szuka wolności i nowych horyzontów. W praktyce Lew zorganizuje urodziny z rozmachem, a Strzelec w ostatniej chwili zaproponuje wypad za miasto. Rozmowy bywają pełne żartów, opowieści z podróży i śmiałych marzeń.
W trudnych chwilach Lew często daje konkretne wsparcie i ciepło, a Strzelec dystans, humor i wiarę, że da się z tego wyjść. Pamiętaj jednak, że całe horoskopy urodzeniowe, zwłaszcza położenie Księżyca (emocje) i Merkurego (sposób myślenia i mówienia), powiedzą o was więcej niż same znaki Słońca.
Co ich łączy
Ogromną zaletą tej przyjaźni jest wspólna energia. Z Lwem i Strzelcem rzadko jest nudno, bo jedno napędza drugie do działania, a pomysły rodzą się niemal przy każdym spotkaniu. Lew zwykle uczy Strzelca, jak doprowadzać sprawy do końca i być w czymś konsekwentnym. Strzelec z kolei pokazuje Lwu, że można się śmiać z własnych potknięć i że świat jest większy niż jedno towarzystwo.
Oboje są raczej hojni i otwarci, więc łatwo dzielą się czasem, jedzeniem, kontaktami i dobrym humorem. Strzelec zwykle mówi wprost, co Lew często docenia, bo woli szczerość od układności. Lew z kolei potrafi bronić przyjaciela i mówić o nim z dumą. Żadne z was nie jest skłonne do długiego chowania urazy, dlatego drobne spięcia często kończą się śmiechem i szybkim pogodzeniem.
Gdzie się ścierają
Największe napięcie może pojawić się wokół uwagi i swobody. Lew lubi czuć się ważny i oczekuje, że przyjaciel to zauważy. Strzelec bywa roztargniony, spóźnialski albo zniknie na tydzień, bo wciągnął go nowy plan, a Lew może to odebrać jak lekceważenie.
Szczerość Strzelca bywa też nieostrożna. Rzucony żartobliwie komentarz o ego czy wyglądzie Lwa potrafi zaboleć bardziej, niż Strzelec przypuszcza. Lew z kolei, jako znak stały, potrafi uparcie obstawać przy swoim i trudno mu zrobić krok w tył, gdy poczuje się urażony.
Zdarza się też rywalizacja o rolę duszy towarzystwa, a także różne podejście do obietnic: dla Lwa słowo to zobowiązanie, dla Strzelca raczej dobry zamiar. Bez rozmowy takie drobiazgi mogą z czasem się nawarstwiać.
Jak dbać o tę przyjaźń
Mówcie otwarcie, czego potrzebujecie. Lew może po prostu powiedzieć, że miło mu usłyszeć słowo uznania albo dostać wiadomość, zanim plan się zmieni. Strzelec może przyznać, że czasem potrzebuje przestrzeni i że milczenie nie oznacza chłodu.
Umawiajcie się na konkretne rzeczy, które lubicie oboje: wycieczkę, sport, koncert, wspólną kolację. Zostawcie przy tym miejsce na improwizację, żeby Strzelec nie czuł się zamknięty, a Lew miał pewność, że termin nadal obowiązuje.
Gdy coś zaboli, nie czekajcie tygodniami. Krótka, spokojna rozmowa zwykle wystarczy. Warto też na zmianę oddawać sobie scenę: raz niech to Lew organizuje i błyszczy, innym razem niech prowadzi Strzelec ze swoim pomysłem. Świętujcie nawzajem swoje sukcesy bez porównywania się.