Jaka to przyjaźń
Ta przyjaźń często zaczyna się od ciekawości. Lew rzuca się w oczy: jest głośny, hojny i lubi być w centrum uwagi. Ryby widzą w nim ciepło, a Lew w Rybach dostrzega delikatność i wyobraźnię, których sam czasem mu brakuje. Zwykle poznają się przez wspólnych znajomych albo przy zajęciu twórczym, na przykład w teatrze, przy muzyce czy w pracowni plastycznej.
Astrologia opisuje relację tych znaków jako kwinkunks, czyli układ oddalony o 150 stopni na kole zodiaku, w którym znaki nie dzielą ani żywiołu, ani sposobu działania. Dlatego ta przyjaźń wymaga dostrajania się. Lew to ogień, Ryby to woda. Ogień daje energię, woda głębię uczuć, ale za dużo wody może przygasić zapał, a za dużo ognia przytłoczyć wrażliwość. Lew jest znakiem stałym, czyli lubi plan i trzyma się decyzji. Ryby są zmienne, więc płynnie dopasowują się do sytuacji i łatwo zmieniają zdanie. Przy wspólnym wyjeździe Lew zarezerwuje wszystko z wyprzedzeniem, a Ryby wolą zobaczyć na miejscu, na co mają ochotę.
W trudnych chwilach uzupełniają się zaskakująco dobrze. Lew działa: dzwoni, załatwia, podnosi na duchu. Ryby słuchają godzinami i wyczuwają nastrój bez wielu słów. Łączy ich też hojność i słabość do wzruszeń, choćby przy dobrym filmie. Pamiętaj jednak, że cały horoskop urodzeniowy, zwłaszcza położenie Księżyca (emocje) i Merkurego (sposób myślenia i rozmowy), powie o was więcej niż same znaki Słońca.
Co ich łączy
Lew i Ryby potrafią dawać sobie to, czego sami mają mniej. Lew wnosi odwagę, pewność siebie i chęć organizowania wspólnych wypraw. Dzięki niemu Ryby częściej wychodzą z domu i śmielej pokazują swoje pomysły. Ryby odwdzięczają się empatią i uważnością. Wysłuchają, nie oceniając, i często od razu czują, że Lewu coś leży na sercu, nawet gdy ten udaje, że wszystko gra.
Oboje lubią fantazję, opowieści i piękne chwile, więc razem łatwo im stworzyć coś wspólnego: projekt artystyczny, urodzinową niespodziankę czy wieczór pełen opowieści. Lew chętnie chwali, a Ryby chętnie podziwiają, co może być dla obu bardzo budujące. Obie strony zwykle też są wyrozumiałe wobec ludzkich słabości. Gdy zaufają sobie nawzajem, mogą stać się dla siebie bezpieczną przystanią.
Gdzie się ścierają
Największe napięcie bierze się z różnych potrzeb. Lew chce jasnych deklaracji, uznania i konkretnych ustaleń. Ryby często wymykają się odpowiedzi wprost, bo wolą zostawić sobie drogę do odwrotu albo po prostu jeszcze nie wiedzą, czego chcą. Lew może wtedy poczuć się zlekceważony, choć dla Ryb to zwykła ostrożność.
Drugi kłopot to wrażliwość. Lew potrafi rzucić żart lub ostrą uwagę, nie widząc, że Ryby przeżyją ją głęboko i w milczeniu się wycofają. Z kolei Ryby bywają nieobecne, spóźniają się lub znikają na kilka dni, a Lew odbiera to jako brak szacunku. Zdarza się też, że Lew wchodzi w rolę kogoś, kto wie najlepiej, a Ryby ulegają, by uniknąć sporu, i gromadzą w sobie żal. Bez rozmowy takie nagromadzone drobiazgi mogą z czasem oddalać.
Jak dbać o tę przyjaźń
Ustalajcie ważne rzeczy konkretnie, ale zostawiajcie trochę luzu. Lew niech powie wprost, co jest dla niego ważne w planie, a Ryby niech odpowiadają jasno, nawet jeśli odpowiedź brzmi „muszę się zastanowić do jutra”. Lwie, pytaj o samopoczucie i daj przyjacielowi czas na odpowiedź, zamiast ją wymuszać. Ryby, mówcie o urazie wcześniej, zanim zamieni się w dystans, nawet jednym spokojnym zdaniem.
Dobrze działają wspólne rytuały: regularny spacer, seans filmowy, wspólne gotowanie. Dają Lwu stałość, a Rybom spokojną przestrzeń. Doceniajcie też głośno różnice. Lew może podziękować za wsparcie, a Ryby za inicjatywę. Takie drobne słowa wzmacniają zaufanie bardziej, niż się wydaje.